Trzoda

Tuczarnia na 1600 szt. tuczników Duszniki Wielkopolskie

W dniu 24.01.2019 w Dusznikach Wielkopolskich odbyło się otwarcie zrealizowanej przez Polnet tuczarni na 1600 szt. tuczników.

Informacje ogólne:

wielkość stada: 1600 tuczników

waga: 30-110 kg

inwestycja Agriplus-a

36 kojców, każdy o obsadzie 40 szt. tuczników (przyjęto 0,8m2 pow. posadzki na 1 szt. tucznika)


Żywienie i pojenie:

karmniki skrzynkowe ze stali nierdzewnej, mocowane w ścianach kojca z możliwością wyjęcia na czas mycia i dezynfekcji

1 stanowisko żywieniowe na 10 szt. tuczników

1 poidło miseczkowe na 10 szt.

dozowanie leków (niezależne) za pomocą DOSATRON 2%

2 silosy paszowe poj. 23 tony - podawanie paszy do automatów paszowych za pomocą paszociągu spiralnego ø 75 mm, z uwagi na znaczną dł. paszociągu zastosowano silnik pośredni tzw. przesyp, automatyczne podawanie paszy do karmników


Grodzenia: grodzenia wys. 90 cm, słupki ze stali kwasowej, dookoła ścian wewnętrznych budynku deska PCV o gr. 35 mm położona do wys. 100 cm.


Wentylacja: Wentylacja grawitacyjna, kominy wyciągane o śr. 850 mm z przepustnicami. Sterowany automatycznie nawiew powietrza poprzez otwory w ścianach bocznych zasłonięte kurtynami poliwęglanowymi o gr. 16 mm. Kurtyny wykonane z aluminium i płyt poliwęglanowych, dzięki czemu są bardzo trwałe, odporne na uderzenia i długowieczne. Otwierane na całej długości. Łatwe w obsłudze dzięki napędowi elektrycznemu oraz łatwe w czyszczeniu. Zapewniają dodatkowe, naturalne oświetlenie oraz właściwą wentylację budynku. Całość systemu wentylacji sterowana poprzez centralny sterownik uruchomiony w sposób automatyczny.


Utrzymanie: Podłoga zarusztowana w 100% rusztami betonowymi przeznaczonymi dla tuczników ze szczeliną 17 mm. Gnojowica spod rusztu usuwana w sposób mechaniczny (wozem asenizacyjnym poprzez otwory z boku budynku).


System alarmowy: w przypadku braku zasilania zastosowano alarm wentylacyjny z powiadomieniem sms na wybrane max 5 numerów oraz sygnalizację świetlno-dźwiękową.

Nowa tuczarnia – nowa jakość

Art. Trzoda Chlewna nr 2/2019

Autor: dr hab. inż. Lech Nawrocki

Katedra Inżynierii Biosystemów Politechnika Opolska

"– Tylko niech pan koniecznie napisze, że władze powiatu szamotulskiego są bardzo przychylne budowaniu chlewni – powiedział na otwarciu nowej tuczarni, jeden z przedstawicieli firm, które brały udział w powstaniu tej inwestycji. – A co to znaczy przychylne, w czym to się wyraża? – zapytałem. – Nie utrudniają, a pomagają, sprzyjają czego dowodem jest wybudowanie w ostatnim czasie kilku już takich obiektów na tym terenie. Barbara i Przemysław Dziamscy – bo to o nich tu będzie mowa, którzy właśnie pobudowali nową tuczarnię – prowadzą chów trzody chlewnej od 2006 roku, kiedy to ojciec pana Przemysława przepisał na niego gospodarstwo o areale około 50 ha, na którym uprawiane są przede wszystkim zboża i kukurydza na ziarno. Początki były skromne. Produkcja wynosiła w granicach 100-200 tuczników w jednym rzucie. To było za mało, a na domiar złego ceny wówczas nie sprzyjały rozwojowi tej produkcji. Nawiązanie współpracy w 2010 roku z firmą Agri Plus odmieniło wszystko na lepsze. Okazało się trafioną decyzją i rozwiązaniem problemów, związanych nie tylko ze zbytem, ale także z samym prowadzeniem chowu. Już na starcie tej współpracy liczba tuczników w odstawie wzrosła do ponad 300 sztuk. W 2013 roku państwo Dziamscy wybudowali tuczarnię na głębokiej ściółce na 620 tuczników, co w sumie dawało produkcję około 950 sztuk. A więc kolejny skok. Po roku tuczu firma Agri Plus przestawiła produkcję tuczników na odchów prosiąt do fazy warchlaka w liczbie około 1950 sztuk. Nie na tym koniec, bo w zamyśle był dalszy ciąg, czyli wybudowanie kolejnej chlewni, tym razem na 1400 sztuk tuczników. W 2015 roku rozpoczęto działania projektowe, załatwianie urzędowych spraw i w 2018 roku w czerwcu „z kopyta” ruszyła budowa nowego obiektu. Dziś buduje się szybko i profesjonalnie. W kilka miesięcy od położenia fundamentów budynek był gotowy wraz z wyposażeniem. Uroczyste otwarcie tuczarni nastąpiło w dniu 24 stycznia 2019 roku. Mimo mrozu zjawiło się wielu gości, którzy przyjechali podejrzeć różne innowacyjne techniczne i technologiczne rozwiązania z myślą o własnych inwestycjach. Państwo Dziamscy postępowali podobnie, bowiem zanim przystąpili do budowy, byli na kilku takich otwarciach nowych chlewni, gdzie nabyli większą wiedzę, którą wykorzystali przy realizacji swojego projektu. Budynek wykonała firma Zakład Budowlany Tomasz Sawczuk z Glinna w woj. wielkopolskim, posiadająca wieloletnie doświadczenie w budowaniu i adaptowaniu budynków inwentarskich. Obiekt powstał w ciągu pół roku z małymi przerwami spowodowanymi procesami technologicznymi. Wykonany został w technologii tradycyjnej murowanej; od dołu na dwa metry z bloczków betonowych, a wyżej z pustaków z betonu komórkowego. Ściany budynku są ocieplone styropianem grubości 12 cm. Konstrukcja dachu zbudowana jest ze stali ocynkowanej, opartej na słupach żelbetowych w ścianach zewnętrznych. Pokrycie dachu stanowi płyta warstwowa grubości 8 cm. W kojcach znajdują się posadzki betonowe szczelinowe – wersja tucznikowa – ze szczelinami o szerokości 17 mm. Pod nimi został wykonany szczelny zbiornik żelbetowy o głębokości 125 cm, który zapewni magazynowanie gnojowicy przez pół roku. Zbiornik na gnojowicę i przepompownia powstaną w późniejszym terminie. Budynek składa się z dwóch części. W pierwszej, zaraz przy wejściu, znajduje się automatyczna sterownia oraz część socjalna, w której znajduje się także system dozowania leków. W tej części znajduje się główna brama, przez którą będą dostarczane warchlaki, a po zakończonym cyklu produkcyjnym odtransportowane zostaną tuczniki. Drugą część obiektu stanowi jedno pomieszczenie inwentarskie typu halowego na system tucz CPP-CPP, czyli całe pomieszczenie pełne – całe pomieszczenie puste. Wyposażenie obiektu powierzone zostało całkowicie firmie Polnet z Poznania, działającej w branży wyposażania ferm od 1989 roku. Część produkcyjna budynku podzielona jest na kojce o powierzchni 32 m2 każdy, przeznaczone na 40 tuczników. Grodzenia kojców wykonane są z płyty PCV o wysokości 90 cm – dół grodzenia stanowi pełny panel, a u góry, nad panelem, poprowadzona jest dodatkowa rura PCV. Słupki użyte do budowy grodzeń i furtek kojców wykonane są ze stali kwasoodpornej o grubości 2 mm. W każdym kojcu znajdują się cztery poidła miseczkowe, czyli po jednym dla 10 osobników. Każda sekcja poideł w kojcu posiada oddzielne zawory do zamykania dopływu wody – to na ewentualność awarii pojedynczego poidła i przeprowadzenia naprawy bez konieczności wyłączania całej instalacji wodociągowej. Automaty paszowe skrzynkowe są 4-stanowiskowe dwustronne, czyli przeznaczone na dwa sąsiadujące kojce, a więc obsługujące 80 tuczników. Pasza zasypywana jest do autokarmników za pomocą paszociągu spiralnego o średnicy 75 mm o wydajności 1400 kg na godzinę. Pasza magazynowana będzie w dwóch silosach o pojemności 23,3 tony każdy. System wentylacyjny jest typu grawitacyjnego z nawiewem za pomocą kurtyn wykonanych z poliwęglanu o grubości 16 mm i wyciągiem zużytego powietrza za pomocą 14 kominów wentylacyjnych o średnicy 85 cm. Całość systemu wentylacyjnego jest sterowana automatycznie poprzez centralną sterownię. W budynku umieszczone są 4 czujniki temperatury zawieszone nad grodzeniami przy ganku spacerowo-kontrolnym, biegnącym przez środek hali. Kurtyny i przepustnice w kominach otwierają się jednocześnie. Synchronizacja tej czynności jest dokonywana przez centralną sterownię. Tuczarnia wyposażona jest w instalację alarmową na wypadek awarii systemu wentylacyjnego. Informacja o awarii będzie przekazywana automatycznie SMS-em na 5 wybranych numerów jednocześnie. Oprócz tego natychmiast automatycznie otworzą się przepustnice w kominach wentylacyjnych oraz uruchomi się na zewnątrz budynku sygnał dźwiękowo – świetlny. Tuczarnia wyposażona jest w niezależny system Dosatron dozowania leków poprzez instalację wodną do poideł miseczkowych. Już na następny dzień po otwarciu obiektu zaplanowany był wsad warchlaków na pierwszy cykl tuczu. Cykl produkcyjny obejmować będzie zakres masy ciała od 25-30 kg warchlaka do tucznika o masie około 120 kg. Tucz jest kontraktowy, a więc producenci nie muszą się martwić zbytem, ani szukaniem i przywozem warchlaków, ponieważ tym wszystkim zajmuje się firma Agri Plus. I to naprawdę jest wielki plus, co dało się odczuć w rozmowie z właścicielami fermy. Byli bardzo zadowoleni z dokonanych wyborów, z wykonawstwa oraz współpracy z firmami, dlatego z optymizmem patrzą w przyszłość. Państwo Dziamscy nie przewidują zatrudniania żadnego pracownika, obsługą zwierząt będą zajmować się sami. Nawet nie muszą się martwić o opiekę weterynaryjną, bo i te obowiązki wzięła na siebie firma Agri Plus, chyba w pełni zasługująca na taką nazwę. Wokół fermy pozostał jeszcze na razie surowy teren. Niestety, pogoda nie pozwoliła dokończyć wszystkich zaplanowanych robót. Obszar ten zostanie utwardzony i ogrodzony. Wstęp będą miały tutaj tylko nieliczne, upoważnione osoby. Otwarcie tego budynku było więc jedyną okazją, żeby dokładnie sobie wszystko obejrzeć. Dobrze, że są takie imprezy, które dają możliwość zapoznania się z najnowszymi rozwiązaniami konstrukcyjnymi, technicznymi i technologicznymi, z wszelkimi innowacjami, służącymi lepszej jakości produkcji i ułatwiającymi obsługę. Pozostaje tylko życzyć państwu Barbarze i Przemysławowi Dziamskim sukcesów produkcyjnych oraz satysfakcji z podjęcia odważnych decyzji, a także zadowolenia i przyjemności z bieżącej, codziennej pracy. Wyższy standard w pracy to przecież także lepsza jakość życia."